|
|
|||||||||||
Trzykrotny zdobywca "Kryształowej Kuli" pewnie wygrał na obiekcie HS-215 w słoweńskiej Planicy, notując 36. zwycięstwo w karierze i pierwsze na słynnej "Letalnicy".
Małysz prowadził po pierwszej serii (208,5 m). W drugiej, z wydłużonego o dwie belki rozbiegu, wręcz znokautował rywali, uzyskując 221,5 m (łączna nota 423,5 pkt). Polak wyprzedził Simona Ammanna (208,5 i 213,5 m; 408,4 pkt) i przedstawiciela gospodarzy, Jerneja Damjana (206,5 i 205 m; 402,8 pkt).
Anders Jacobsen zepsuł pierwszy skok i zajmował dopiero 12. lokatę. Przed klęską "uratował" się jednak w serii finałowej - uzyskał 210,5 m, co pozwoliło mu przesunąć się na szóste miejsce. Nie wystarczyło to jednak, by zachować prowadzenie w PŚ. Na dwa konkursy przed końcem w klasyfikacji generalnej prowadzi Adam Małysz z przewagą 46 punktów nad Jacobsenem.
Niezłej 16. pozycji, po skoku na odległość 195 m w pierwszej serii, nie obronił Kamil Stoch. W finale Polak w kiepskim stylu wylądował o 3,5 m bliżej i spadł na 24. miejsce.