|
|
|||||||||||
Minister finansów Zyta Gilowska powiedziała, że bardzo sceptycznie podchodzi do koncepcji corocznej waloryzacji rent i emerytur z uwagi na duże techniczne koszty takiej operacji i niewielkie skutki dla beneficjentów. O coroczną waloryzację zabiega Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
Techniczne koszty takiej operacji są bardzo wysokie, a rekordowo niska inflacja ubiegłoroczna i niska inflacja przewidywana dla roku obecnego, sprawiają - co wynika z naszych analiz - iż podwyżki emerytur i rent byłyby w ujęciu netto niewielkie, wręcz irytująco niskie" - powiedziała Gilowska w wywiadzie dla PAP.
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej będzie zabiegać, aby waloryzacja rent i emerytur była przeprowadzana corocznie i jej poziom wynosił 20 procent wskaźnika wzrostu płac. Zdaniem Anny Kalaty, minister pracy, w budżecie na 2008 rok powinno być ponad 4 mld zł na waloryzację emerytur.