|
|
|||||||||||
Państwowa Inspekcja Pracy będzie kontrolować pracujących na czarno. Zgodnie ze znowelizowaną ustawą kontrola legalności zatrudnienia przechodzi z urzędów wojewódzkich do Inspekcji Pracy.
Główna Inspektor Pracy Bożena Borys Szopa powiedziała, że Państwowa Inspekcja Pracy jest przygotowana do tej roli. Kadra przygotowywana była do tego od czasu, gdy ustawa była tworzona w Sejmie.
Legalność zatrudnienia nie jest nowym zagadnieniem dla Inspekcji Pracy. Na przykład w ubiegłym roku w ponad trzystu tysiącach wypadków inspektorzy wyegzekwowali od pracodawców zawarcie umów o pracę w miejsce umów o dzieło bądź tak zwanego samozatrudnienia.
Nowelizacja ustawy, obowiązująca od 1 lipca , dała również możliwość wymierzania wyższych kar dla pracodawców. Normalny mandat wyniesie teraz do 2 tysięcy, a dla tzw. recydywistów, czyli dla pracodawców, którzy wracają do wykroczeń, będzie to grzywna w wysokości do 5 tysięcy złotych. Natomiast sprawa skierowana do sądu może zakończyć się grzywną do 30 tysięcy złotych.